Wyruszymy traperskimi wozami w dolinę Rabskiego potoka, ze śpiewem na ustach i antałkiem regionalnej miodówki. Dotrzemy do bacówki pod Przełęczą Żebrak, gdzie rozpalimy ognisko racząc się specjałami lokalnej kuchni i poćwiczymy gardła z bieszczadzkim wodzirejem.